Wybór agencji do budowy sklepu internetowego to jedna z ważniejszych decyzji w całym e-commerce. Nawet najlepszy marketing nie pomoże, jeśli sklep będzie wolny, trudny w obsłudze albo zależny od jednej firmy na lata. Dlatego zanim podpiszesz umowę, warto zadać konkretne pytania i sprawdzić, czy rozwiązanie, które dostajesz, będzie wygodne nie tylko „na start”, ale też za 6–12 miesięcy, kiedy sklep zacznie rosnąć.
Poniżej znajdziesz praktyczną listę pytań, które warto zadać agencji e-commerce lub developerowi. Dzięki nim unikniesz nieporozumień, niepotrzebnych kosztów i sytuacji, w której zostajesz „uwiązany” do jednej firmy.
1. Czy będę w stanie samodzielnie aktualizować sklep?
To pytanie brzmi prosto, ale może uratować Ci budżet i nerwy.
W praktyce pozwala ono zrozumieć, czy agencja buduje sklep w oparciu o popularną platformę (np. WooCommerce, Shopify, PrestaShop), czy tworzy rozwiązanie mocno dedykowane i „zamknięte”, gdzie każda aktualizacja wymaga pomocy programisty.
Dlaczego to ważne?
Bo im bardziej dedykowane rozwiązanie, tym większa zależność od agencji lub developera. A zależność oznacza:
- wyższe koszty wdrożenia,
- wyższe koszty utrzymania,
- dłuższy czas reakcji na poprawki,
- ryzyko, że bez tej konkretnej firmy nie ruszysz dalej.
Warto dopytać wprost:
- kto wykonuje aktualizacje systemu,
- czy aktualizacje są wliczone w opiekę,
- jak często trzeba je robić,
- ile to kosztuje i ile trwa,
- czy sklep będzie działał poprawnie po aktualizacjach.
Dobrze zaprojektowany sklep powinien być możliwy do utrzymania także wtedy, gdy w przyszłości zmienisz wykonawcę.
2. Czy pokazujecie standardowy wygląd platformy czy mocno zmodyfikowany widok?
Podczas prezentacji ofert agencje często pokazują piękne, dopracowane widoki sklepu, które wyglądają nowocześnie i „premium”. I super – sklep ma być atrakcyjny. Ale właśnie w tym miejscu powinna zapalić Ci się lampka ostrzegawcza.
Jeśli agencja pokazuje rozwiązanie oparte np. na WooCommerce, ale:
- koszyk wygląda jak w dedykowanym systemie,
- checkout jest przebudowany od zera,
- konto klienta działa inaczej niż standardowo,
- wiele rzeczy jest „customowych”,
to warto dopytać: ile z tego jest standardem, a ile zostało przerobione?
Dlaczego to ważne?
Mocne modyfikacje standardowych funkcji często powodują, że:
- aktualizacje stają się trudniejsze,
- pojawiają się konflikty z wtyczkami,
- sklep jest droższy w utrzymaniu,
- zmian nie da się zrobić szybko bez programisty.
Jeżeli zależy Ci na sklepie, który ma być „ponadczasowym narzędziem do pracy” i ma działać stabilnie przez lata, warto szukać rozwiązań, które są dopracowane, ale nie oparte na dziesiątkach ciężkich przeróbek.
Warto zapytać agencję:
- co jest standardem, a co dedykowane,
- które elementy sklepu będą trudne do aktualizacji,
- czy modyfikacje są zgodne z dobrymi praktykami platformy,
- czy w przyszłości inna agencja będzie mogła rozwijać projekt.
3. Jaką gwarancję otrzymuję na wykonany sklep?
Wiele osób zakłada, że po wdrożeniu sklep „po prostu działa”. W rzeczywistości po uruchomieniu często wychodzą drobne błędy:
- coś nie działa na konkretnym urządzeniu,
- płatność nie przechodzi w określonym scenariuszu,
- wysyłka nie nalicza się poprawnie,
- pojawiają się literówki lub problemy z wyświetlaniem.
Dlatego gwarancja jest ważnym elementem współpracy – i nie chodzi o marketingowe „wszystko poprawimy”, tylko o konkrety.
Warto dopytać:
- ile trwa gwarancja (np. 30 / 60 / 90 dni),
- co obejmuje, a czego nie obejmuje,
- jaki jest czas reakcji na błędy,
- czy poprawki są limitowane,
- jak wygląda proces zgłoszeń.
Pamiętaj: gwarancja dotyczy zazwyczaj błędów wynikających z wdrożenia, a nie nowych pomysłów i rozbudowy sklepu. Dlatego im bardziej szczegółowo ustalicie zasady, tym mniej rozczarowań po starcie.
4. Ile rund poprawek obejmuje projekt sklepu?
To pytanie jest absolutnie kluczowe i wiele osób je pomija, bo skupia się na cenie za wykonanie.
Projektowanie sklepu internetowego to proces – rzadko kiedy pierwsza wersja jest idealna. Czasem potrzebujesz:
- zmiany układu strony głównej,
- poprawy listingu kategorii,
- dopracowania karty produktu,
- przeprojektowania koszyka i checkoutu,
- korekt elementów mobilnych.
Dlatego warto zapytać:
- ile rund poprawek jest w cenie,
- co oznacza „runda” (czy to jedna lista poprawek, czy kilka),
- czy poprawki mogą dotyczyć UX, czy tylko grafiki,
- jak wygląda proces akceptacji projektu.
Brak jasnych ustaleń często kończy się konfliktem: Ty masz poczucie, że „to jeszcze nie gotowe”, a agencja mówi, że to „dodatkowy zakres”.
Dobre zasady poprawek pomagają utrzymać projekt w ryzach i uniknąć sytuacji, w której sklep powstaje miesiącami.
5. Jak wygląda późniejszy support i opieka techniczna?
Nawet najlepszy sklep wymaga opieki. Technologie się zmieniają, wtyczki dostają aktualizacje, Google zmienia wymagania, a Ty rozwijasz firmę i chcesz wdrażać kolejne elementy.
Zanim wybierzesz wykonawcę, zapytaj:
- czy oferują stały support po wdrożeniu,
- jaka jest forma współpracy (abonament, pakiet godzin, rozliczenie za zadanie),
- jaki jest czas reakcji na zgłoszenia,
- czy support obejmuje aktualizacje i bezpieczeństwo,
- czy wykonywane są kopie zapasowe,
- kto odpowiada za hosting i wydajność sklepu.
To ważne, bo często sklep jest postawiony, ale po 2 miesiącach pojawia się błąd, a kontakt z wykonawcą jest utrudniony, bo „projekt został zakończony”.
W e-commerce stabilność i szybka reakcja to realne pieniądze. Każda godzina niedziałającej płatności lub wysypanego koszyka może oznaczać utraconą sprzedaż.
Dodatkowe pytania do agencji e-commerce, które warto dorzucić
Jeśli chcesz podejść do tematu naprawdę profesjonalnie, możesz zapytać również o kwestie, które mają wpływ na sprzedaż i rozwój:
Czy sklep będzie przygotowany pod SEO?
Np. struktura kategorii, nagłówki, szybkość ładowania, dane techniczne.
Czy wdrażacie analitykę (GA4, Google Tag Manager)?
Bez danych trudno skalować sklep i kampanie.
Czy checkout jest zoptymalizowany pod konwersję?
To często najważniejsza część sklepu, a wiele projektów traktuje ją „po macoszemu”.
Czy sklep będzie szybki na mobile?
Większość ruchu jest z telefonu, więc to absolutna podstawa.
Podsumowanie – po co zadawać te pytania?
Lista „pytania do agencji e-commerce” nie jest po to, żeby szukać dziury w całym. Jest po to, żebyś:
- wiedział, co kupujesz,
- uniknął uzależnienia od jednego wykonawcy,
- mógł rozwijać sklep bez stresu,
- kontrolował koszty utrzymania,
- miał stabilny system sprzedaży na lata.
Sklep internetowy to narzędzie do zarabiania pieniędzy, nie tylko „ładna strona”. Dobre pytania na starcie dają Ci przewagę i oszczędzają masę czasu później.
